Miało być zwycięstwo i plan został perfekcyjnie zrealizowany! Chociaż sektor naszych kibiców w Warszawie był pusty i doping nie mógł nam na miejscu pomóc, to i tak zasłużenie wygraliśmy przy Łazienkowskiej po golach strzelonych przez Yannicka Agnero i Luisa Palmę. A piłkarze nawet na odległość czuli wsparcie Kiboli, czemu dali wyraz po końcowym gwizdku, celbrując wygraną pod pustą trybuną gości. A potem w szatni rozpoczęła się prawdziwa impreza! Zapraszamy za kulisy tego spotkania!
Siarka Tarnobrzeg
Lech Poznań
Zapisz się do newslettera